Konstytucja płciowa

zdr8Konstytucja płciowa to po prostu stopień rozwoju i sprawności narządów płciowych oraz stopień wykształcenia cech płciowych organizmu. Konstytucja płciowa może być silna, średnio silna lub słaba. Przy silnej konstytucji płciowej kobieta wcześniej zaczyna miesiączkować i później przekwita, łatwo zachodzi w ciążę, a porody i karmienie piersią są prawidłowe, przy słabej — odwrotnie, wszystkie te funkcje są upośledzone, a przekwitanie wcześniejsze. U mężczyzn konstytucja płciowa również wpływa na przekwitanie. Wspominałam już o tym, że objawy tzw. męskiego klimakterium są najczęściej mało charakterystyczne, a nawet utajone. Jądra nie starzeją się tak przedwcześnie i szybko jak jajniki, choć na zakłócenia w układzie podwzgórzowo-przysadkowym odpowiadają również najpierw zwiększeniem, a później już postępującym osłabieniem wydzielania androgenów. Przypada to gdzieś około 50 roku życia. U mężczyzn o silnej konstytucji płciowej jądra znacznie zwiększają wydzielanie hormonów, co może stłumić na pewien czas czynność przysadki. W wyniku dojść może do tzw. niedomogi wielo-gruczołowej, gdyż przysadka przestaje pobudzać układ dokrewny. Zjawia się osłabienie, apatia, zanik energii, niekiedy nudności, wzdęcia i zawroty głowy, zwykle też stwierdza się niskie ciśnienie tętnicze. Objawy te po pewnym czasie ustępują. Mężczyźni cechujący się słabą konstytucją płciową przeżywają to w sposób zupełnie przeciwny, czynność ich jąder zostaje również pobudzona, nie tak bardzo, by mogło to zachwiać równowagę układu hormonalnego, wystarczająco jednak, by zwiększyć ogólną męskość i popęd płciowy, co prowadzić może do niespodziewanych ekscesów seksualnych u tego typu panów po pięćdziesiątce. Okres ten nie trwa zresztą długo, przechodząc najdalej po paru latach w fazę dość szybko postępującego ogólnego starzenia się. A więc mężczyźni aktywni i energiczni mogą w okresie przekwitania przechodzić stany osłabienia i depresji, podczas gdy ci przez całe życie raczej nie bardzo „męscy” mają w tym właśnie okresie szanse pewnego rozkwitu. Mężczyźni o przeciętnej, średnio silnej konstytucji płciowejprzechodzą swe klimakterium w sposób prawie niedostrzegalny, choć i u nich występują wahania hormonalne i w związku z tym mogą objawić się pewne zaburzenia ogólne. Niecierpliwy czytelnik może tu zapytać: po cóż tyle o klimakterium? Pięćdziesiąt, a nawet sześćdziesiąt lat — to przecież jeszcze nie starość. Racja. Na ogół za starość uważa się okres po siedemdziesiątce. Ale znaczenie klimakterium właśnie dla tej starości i właśnie dla geriatrii jest ogromne.