Kuracje weekendowe

med13Często jest tak, że czujemy się źle w połowie tygodnia, jakoś ciągniemy do weekendu by podczas wolnych dni się podleczyć. Mam tu na myśli przede wszystkim przeziębienie, które nie jest groźną chorobą. Jednak, gdy je zbagatelizujemy to może doprowadzić do groźnych powikłań. Często też w weekendy nie mamy możliwości skorzystania z porady lekarza, wiec musimy sobie radzić sami. Domowe leczenie zacznij od inhalacji. Dzięki nim bardzo dobrze nawilżysz i ukoisz podrażnienie śluzówki nosa a to spowoduje, że katar nie będzie tak dokuczliwy. Przyda się tu zarówno olejek miętowy jak i sosnowy, zarówno jeden jak i drugi ma działanie antyseptyczne. Można trochę dodać do kąpieli lub nakapać na kamienie przy kominku. Można też trochę takiego olejku zmieszać z jadalnym i natrzeć nim klatkę piersiową. Kolejną ważną sprawą są kuracje w łóżku, po prostu musisz się wygrzać. Gdy zostaniesz w łóżku to twój organizm może się skupić na walce z chorobą. Dlatego tez weekend trzeba spędzić w łóżku. Gdy temperatura ciała jest podniesiona to giną wirusy, bakterie. Jeśli jednak gorączka przekracza 38 stopni to trzeba ją obniżać. Można zażyć środki farmakologiczne albo wypić herbatę z sokiem z malin lub napar z lipy. Środki te działają rozgrzewająco i napotnie. Jeśli będziesz się pocić to obniżysz w ten sposób temperaturę. Koniecznie podczas przeziębienia musisz zadbać o gardło. Jest całkiem sporo środków, które pomogą ci walczyć z bólem gardła, chrypką i kaszlem. Ulgę przyniesie płukanie gardła naparem z rumianku lub roztworem soli. Na przemian z płukaniem można stosować tabletki do ssania. Jeśli chodzi o kaszel to tu najlepszy będzie syrop. Ulgę przyniesie też napój przyrządzony z siemienia lnianego. Nawilży on drogi oddechowe i utworzy ochronną warstwę na ściankach. Ważne też jest nawilżanie powietrza w mieszkaniu. Jeśli nie masz nawilżaczy czy kamionkowych pojemników, jakie się wiesza na kaloryferach to po prostu rozwieś na nich wilgotne ręczniki. W czasie walki z przeziębieniem warto jeść lekko i bogato, szczególnie w witaminy. Bardzo ważna jest witamina C połączona z rutyną, znajdziemy ją w cytrusach i aronii. Taki duet zapobiega rozprzestrzenianiu się naczyń krwionośnych. W ciągu dnia trzeba też dużo pić, specjaliści zalecają dwa litry płynów. Nie tylko poczujemy się lepiej, nawilżone komórki są tez bardziej odporne na wirusy. Można też postawić bańki. Czynność ta pobudza nasz układ odpornościowy. Nasz organizm dzięki temu wytworzy całą armię obronną, a ona nie napotykając wroga skieruje się przeciwko przeziębieniu.

Zaszufladkowano do kategorii Porady